27 czerwca 2012

Obrus w róże

Ten wzór zawsze marzył mi się do wykonania dla siebie. Ale jak to przeważnie bywa - wciąż brakuje mi na to czasu. Agnieszka zamówiła na prezent dla siebie na rocznicę swojego slubu różany komplet: dwie zazdrostki i obrus w róże. No i stało się. Obrus dobił mój kręgosłup ostatecznie. Nie miałam zbyt dużo czasu na wykonanie zamówienia, więc chcąc wywiązać się z obietnicy (ma być na niedzielę) musiałam dzisiaj wziąć dzień urlopu. Udało się. Ostatni rządek w obrusie zrobiłam godzinę temu. Niestety przez to zawaliłam troszkę inne zamówienie co prawda nieterminowe, ale zawsze.

Tak z ciekawosci policzyłam, że wykonanie jednego rzędu zajęło mi 15 minut. Dużo.
Bardzo mi się podoba, także napewno wykonam identyczny dla siebie......kiedys....:)))







Metryczka:
 - kordonek Zefir 10 w kolorze ecru - 5,5 motka ( obrus waży 27 dkg)
 - szydełko 0,85 tulip;
 - wymiary: 93 cm x 86 cm

I do tego dwie zazdrostki także w kolorze ecru.



Spokojnej nocy. Dorota

27 komentarzy:

  1. Przepiękna serweta. To jest po prostu dzieło sztuki. :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, aż dech zapiera.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko bardzo dziękuję za terminowe wykonanie takiego CUDA :)
    Piękne, zachwycające - zawsze o czymś takim marzyłam.
    Życzę dużo zdrówka :)))
    Pozdrawiam, Aga
    Ps. Już zbieram pieniążki na coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko ja również dziękuje - wiesz za co :))

      Usuń
  4. długo przyglądałam się serwecie. na pierwszy rzut oka wygląda na robotę maszynową. Perfekcyjne wykonanie!
    -dorota

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplecik jest prześliczny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kręgosłupa rzeczywiście szkoda ale zadowolona "klientka" na pewno doceniła trud. Efekt wspaniały! Dbaj o kręgosłup i "dłub" dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna serweta, razem z różaną zazdroską będą stanowić przepiękny komplet.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny obrus :-) Jak ja lubię róże...
    Śliczności.
    A zazdrostka... marzenie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje bardzo za wszystkie słowa pochwały. Sam wzór jest piękny:)) Zachęcam więc do dziergania :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Serweta cudna!Idealna!Zachwycam się tak jak i zazdroską!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj piękne, niesamowicie piękne, jestem pełna podziwu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna serweta i zazdroski tylko Ty Dorotko potrafisz takie piękności wydziergać.Czasami myślę że trochę to niesprawiedliwe jedni robią cuda a drudzy męczą się by coś takiego zrobić(piszę tu o mnie).
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, ten wzór na serwetę się sprawdza i dobra robota. Może dla siebie zrobisz w kolorze? Obejrzyj moją.Zazdroska dopełni charakter wnętrza, tylko chyba jest na węższe okno.

    OdpowiedzUsuń
  14. O cholipcia, ale śliczności;-0
    Tylko my szydełkujące wiemy ile czasu zabiera zrobienie serwety czy zazdrostki;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczny zestaw wyszedł! Ta wersja róż ma wyjątkowy urok! Zastanawiam się, czy jest może do kompletu jakiś wzór na bieżnik?.... :) Moja zazdrostka też już wisi - dłubałam ją dłuuuuugo, ale Ty masz niesamowite tempo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny obrusik. Dorotko czy wysłałaś już serwetki??

    OdpowiedzUsuń
  17. cudny komplet...obrusik bardzo ladny...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny obrus i firaneczki urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wzór jest po prostu powalający z nóg - pięknie wykonałaś ten komplet - jestem pod wielkim wrażeniem i podziwiam Cię za to że udało Ci się na pewno po mimo presji czasowej dotrwać do końca i do tego na czas, ja bym, pewnie poległa.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna serweta a róże na niej jak żywe a do tego jeszcze zasłonki...cudo!

    Pozdrawiam - Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  21. przepiękne, wiem ile to kosztuje pracy i jak ma się wtedy kręgosłup ;ale hobby jest jak nałóg - prawda Dorociu ?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze, a negatywne również bardzo cenię.