19 kwietnia 2014

Wielkanocny pacierz



Wielkanocny pacierz
Nie umiem być srebrnym aniołem -
Ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło-
A serce mam byle jakie.

Tyle procesji z dzwonami -
Tyle już alleluja -
A moja świętość dziurawa
Na ćwiartce włoska się buja.

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
Jak na koślawej fujarce -
Żeby choć papież spojrzał
Na mnie - przez białe swe palce.

Żeby choć Matka Boska
Przez chmur zabite wciąż deski -
Uśmiech mi Swój zesłała
Jak ptaszka we mgle niebieskiej.

I wiem, gdy łzę swoją trzymam
Jak złoty kamyk z procy -
Zrozumie mnie mały Baranek
Z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku -
Sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali

ks. Jan Twardowski

13 kwietnia 2014

Poduszki

Od pewnego czasu, a dokładnie gdy zakupiłam nową sofę, zaczęłam zbierać poszewki.
W swojej szafie miałam już parę z poprzednich lat. Bardzo podobały mi się haftowane. Niestety nigdzie nie mogłam kupić takich, które by mi się spodobały. Od czego jednak mam głowę i ręce? Poszukałam wzorów, powiększyłam i wyszyłam. Na początek powstały z kurami i sercami. Będą jeszcze następne, tak aby można było je zmieniać stosownie do pory roku czy też zbliżającego się święta. Kury i koguty pasują na Wielkanoc. Jednak nie tylko. Przeczytałam, że kura "przynosi" pieniądze. Zobaczymy :) jak przyniesie to oczywiście nie omieszkam Was o tym poinformować.




Poszewka robiona na szydełku. Motywy, z których robiłam parę miesięcy temu pled. Z drugiej strony zwykła - tez szydełkowa. Robiona na zamówienie. Jest już w drodze do swojego nowego domu....za granicami Polski.